Bloog Wirtualna Polska
Są 1 255 134 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Nietykalni

wtorek, 24 kwietnia 2012 11:11

 

Film się skończył. Ostatnie takty muzyki Fly Ludovico Einaudi.

Przypomniało mi się pewne zdarzenie sprzed kilku lat.

 

Środek nocy. Dzwoni telefon.

- No hej! Śpisz?

- Hej.

Zaspanym głosem, z uśmiechem dodałam. – Teraz, już nie.

 

Rozglądnęłam się po ciemnym pokoju w poszukiwaniu zegarka. Było po pierwszej w nocy.

- Jestem w Polsce. – kontynuowała A. – Pogadaj ze mną. Zostało mi 20 km do motelu i boję się, że zasnę za kierownicą.

- Gdzie?

- Koło Łodzi. B. ma wystawę. Zabrałam dzieci, żeby miał spokój i skończył prace. Wejdź do neta i powiedz mi co myślisz o jego obrazach.

 

Podała mi nazwę strony. Uruchomiałam komputer. W międzyczasie wymieniłyśmy się krótkimi informacjami o tym co się wydarzyło od naszego ostatniego spotkania.

 

- Jestem na tej stronie. – przerwałam.

- I?! Który Ci się najbardziej podoba? – z niecierpliwością dopytywała.

 

Oniemiała, szybko przerzucałam obrazki.

- Transformacja.

 

 

B.S. Metamorphose 2

 

 

 - A co powiesz o chłopcu? Poczekaj! Zaraz oddzwonię, znowu minęłam ten zjazd. Zawrócę i się odezwę.

 

 

B.S. The mirror

 

W tym czasie przeglądnęłam wszystkie prace B.

 

Telefon zadzwonił ponownie.

 

- A ta plama na białym płótnie? – zapytałam tak, jakby nic nam nie przerwało rozmowy.

- To B. namalował po tym jak…

 

B.S. Wild at Heart  


Podziel się
oceń
119
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Transformacja słów

sobota, 21 kwietnia 2012 0:00

 

Ważnym czynnikiem jest właściwe słowo. Ilekroć napotykamy jedno z tych naprawdę właściwych słów… osiągamy rezultaty fizyczne i duchowe – i to z prędkością błyskawicy.

 

Mark Twain

 

 

Czy kiedykolwiek poruszyły cię do głębi słowa wielkiego mówcy? A może wciąż brzmią ci w uszach słowa jakiegoś mistrza?


Dzięki potędze słów ludzie ci wpływają nie tylko na jednostki, jak ty czy ja, ale na całe narody i nawet po śmierci potrafią wzruszać innych.

 


A czy kiedykolwiek zadałeś sobie trud, by zastanowić się nad siłą z jaką potrafisz się inspirować lub niszczyć tylko za pomocą słów, których masz zwyczaj używać?

Czy słowa, których używasz, podnoszą cię na duchu, czy też odwrotnie, deprymują? Czy niosą ci nadzieję, czy zwątpienie?

Jednym z największych twoich odkryć, jest poznanie siły, z jaką w jednej chwili potrafisz zmieniać swój nastrój i postrzeganie rzeczywistości, świadomie dobierając słowa, którymi opisujesz swoje uczucia.

 

 

Słowa mają moc wywoływania wojen i tworzenia pokoju, niszczenia wszelkich związków i umacniania ich. Nasze odczucia dotyczące wszelkich zdarzeń są kształtowane znaczeniem, które tym zdarzeniom nadajemy.

Słowa, które świadomie lub nieświadomie wybierasz, by opisać daną sytuację, potrafią w jednej chwili odmienić jej znaczenie, a w ten sposób również twoje odczucia.


- Czy poczujesz się inaczej, opisawszy sobie jakąś sytuację jako rujnującą, niż gdybyś nazwał ją powodem twojego rozczarowania?


- Czy za nazwaniem czegoś katastrofą i problemem kryją się jakiekolwiek różnice emocjonalne?


- Co się stanie, jeśli powiesz mi o jakimś swoim przekonaniu, a ja odpowiem, że nie masz racji?


- A jeśli powiem, że się mylisz?


- Gorzej jeszcze, jeśli zarzucę ci kłamstwo?


- Czy za każdym razem odczujesz to samo?


- Czy będzie to miało wpływ na nasze wzajemne kontakty?

 

 

Wiele lat temu dokonałem odkrycia, które na zawsze odmieniło moje życie. Byłem na spotkaniu w interesach i towarzyszyli mi dwaj moi współpracownicy. Otrzymaliśmy wtedy wiadomość, która musiała pociągnąć za sobą negatywne konsekwencje.

 

Każdy z nas trzech zareagował na nią z różnym natężeniem emocji i opisywał tę samą sytuację zupełnie inaczej.

Ja byłem „zły”, jeden z moich współpracowników „wściekły”, a drugi „trochę przejęty”.

Pamiętam, jak pomyślałem wtedy, że to bardzo głupie słowo do opisania sytuacji. Nigdy nie czułem się „trochę przejęty”. Zwrócił też moją uwagę fakt, że nigdy nie odczuwałem takiej emocji i nigdy nie używałem słowa „przejęty”, by opisać swoje uczucia. Zacząłem się więc nad tym wszystkim zastanawiać.

 

Czy możliwa jest zmiana wzorców emocjonalnych tylko za pomocą zmiany słów, których używamy?

 
Po opisanym wyżej spotkaniu postanowiłem sobie, że w ciągu dziesięciu dni przyjmę to głupie słowo jako własne i będę je wykorzystywał w sytuacjach, w których normalnie użyłbym słów „zły” albo „wściekły”.

 

Rezultaty były zaskakujące.


Zmieniając tylko słowo, którego zwyczajowo używałem do opisania negatywnych uczuć, znacznie obniżyłem intensywność tych uczuć. Samo stwierdzenie: „Czuję się tym przejęty”, łamało negatywny wzorzec. Niedługo potem przyjąłem inne określenie: „Poniekąd budzi to moją irytację.”

 

Czy możesz sobie wyobrazić, że mówisz komuś coś takiego z całkowicie poważną miną?

 

Wybierz słowa, których najczęściej używasz dla opisania własnych negatywnych uczuć.


Zastąp dotychczasowe takimi, które przełamią negatywny wzorzec albo przynajmniej zmniejszą jego intensywność. Kiedy dla opisania jakiegoś doświadczenia używasz słowa innego niż zwykle, nadajesz temu doświadczeniu nową etykietkę.


To jakbyś przyciskał zupełnie inny biochemiczny guzik w twoim organizmie: nie zmieniasz niczego na poziomie intelektualnym, ale z pewnością wywołujesz inne odczucia emocjonalne.

 

Słowa są jakby spustem. Jeśli w to wątpisz, wyobraź sobie, że ktoś nazywa cię pewnym czteroliterowym słowem. Najprawdopodobniej spowoduje to w tobie zmianę nie tylko umysłową ale również i fizjologiczną.

 

Tę moc natychmiastowej zmiany emocji poprzez obniżanie lub podwyższanie ich intensywności nazywam Słownikiem Transformacji.

 


Wystarczy, byś zmienił dotychczas używane słowa do opisywania emocji i doznań, a natychmiast zmieni się twój sposób myślenia i odczuwania, a więc całe twoje życie.

To jedno z najprostszych i najskuteczniejszych narzędzi pozwalających w jednej chwili odmienić życie każdego człowieka.

 

 

Niestety, większość z nas nieświadomie dobiera słowa, którymi nieustannie opisuje doświadczenia życiowe.

Używamy słów dla opisywania emocji, nie zastanawiając się nawet nad potencjalnym wpływem, jakie mogą one wywierać na nas samych i innych.


Słowa te stają się częścią naszego nawykowego słownika. Np. wielu ludzi używa słów „depresja” i „poniżenie” dla opisania dosłownie wszystkich nieprzyjemnych doznań.


Powiedz coś, co im się nie podoba, a będą poniżeni albo wpadną w depresję.


Zakwestionuj ich punkt widzenia, a wywołasz ich depresję/poniżenie.
Wszystko właściwie ich poniża i wpędza w depresję, ponieważ łączą te słowa niemal z każdym doświadczeniem.


Jest bardzo ważne, byś rozszerzył swoje słownictwo dotyczące emocji w taki sposób, by dobierane słowa wywoływały stany emocjonalne, których pożądasz i na które zasługujesz.


Jak ważny jest język w kształtowaniu naszych życiowych doświadczeń?


Słowa, które łączymy z doświadczeniami, po prostu same stają się rzeczywistym doświadczeniem.

 

A. Robbins Olbrzymie kroki


Podziel się
oceń
64
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Więcej słów

niedziela, 15 kwietnia 2012 22:17

 

Pewien guru usiłował wyjaśnić jakiemuś audytorium, że ludzie silniej niż na rzeczywistość reagują na słowa.

Żyją wręcz słowami, żywią się nimi.

 

Jakiś mężczyzna wstał i zaprotestował:

- Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ.

 

Na co guru odparł:

- Siadaj, skurwysynie!

 

Zsiniały ze złości  mężczyzna wykrzyknął:

- I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, guru, mistrzem, powinien pan się wstydzić! 

 

Guru odparł:

- Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. Naprawdę, proszę o wybaczenie. To nie było zamierzone. Przepraszam.

 

Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział:

- Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę i kilka słów, by pana uspokoić. Prawda?

 

Anthony de Mello Przebudzenie

 


Podziel się
oceń
30
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zrozumienie

wtorek, 03 kwietnia 2012 12:00

 

Rousseau zdaje się powiedział: dziecko, które zna jedynie swoich rodziców, nie zna i ich właściwie dobrze.

 

Myśl tę można zastosować do wielu umiejętności, do wszystkich nawet, które nie są zupełnie czystej natury; kto nie rozumie nic prócz chemii, ten i chemii dobrze nie rozumie.


Georg Lichtenberg Aforyzmy

 


Podziel się
oceń
7
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Rzeka na pustyni

wtorek, 03 kwietnia 2012 10:44

Słynny francuski psycholog Coue zdefiniował prawo odwrotnego skutku: "Jeśli twoje pragnienie stoi w sprzeczności z wyobrażeniem, to ostatnie okaże się zawsze silniejsze".

Gdyby kazano ci przejść po desce leżącej na ziemi, zrobiłbyś to bez wahania. Gdyby jednak ta sama deska znajdowała się na wysokości 100 m... i tylko jej końce opierały się na ścianach? Twoje pragnienie, by po niej przejść, kłóciłoby się z wyobrażeniem upadku z dużej wysokości. Z pewnością górę wziąłby strach. Chęć wykazania się odwagą obróciłaby się we własne przeciwieństwo, potęgując jeszcze strach przed porażką...


 "Podróżnik zagubiony na pustyni zwątpił, że kiedykolwiek znajdzie wodę. Wspiął się z trudem na jedno wzgórze, potem następne i następne w nadziei dostrzeżenia gdzieś strumienia. Bez powodzenia rozglądał się na wszystkie strony. Gdy słaniając się szedł naprzód, zaczepił stopą o suchy krzak i przewrócił się na ziemię.

Leżał tam, nie mając energii nawet, by się podnieść, nie mając chęci, by nadal się zmagać, ani nadziei przeżycia tej ciężkiej próby.

Gdy tak leżał, bezradny i przybity, uświadomił sobie nagle ciszę pustyni. Dookoła królował majestatyczny spokój, niezakłócony przez najmniejszy dźwięk. Mężczyzna podniósł nagle głowę. Usłyszał coś. Coś tak nikłego, że tylko najczulsze ucho i najgłębsza cisza pozwalałaby to uchwycić: dźwięk płynącej wody.

Podniesiony na duchu nadzieją, jaką ten dźwięk w nim obudził powstał i szedł dalej, aż dotarł do strumienia ze świeżą, zimną wodą "

Anthony de Mello  

  

 fot. Teresa Kiedrowska

 

...  w kwietniu, idąc żółtym szlakiem na Śnieżkę, można posłuchać cudownej, wiosennej muzyki. Góry rozbrzmiewają tysiącem, migoczących złotem strumieni.


Podziel się
oceń
88
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

czwartek, 29 czerwca 2017

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O moim bloogu

Ten, co przezwycięży siebie, zaiste silniejszym jest od tego, co tysiąc mężów w bitwie pokona

O mnie

Teresa Kiedrowska

Urodzona w Gdańsku. Absolwentka Zarządzania i marketingu Uniwersytetu Gdańskiego. Absolwentka Rachunkowości i finansów WSB w Gdańsku. Doświadczony handlowiec. Manager. Trener. Przedsiębiorca.


Lubię poznawać nowych ludzi i miejsca...


Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Statystyki

Odwiedziny: 148753

Lubię to